|
Wpisany przez Ksenia Frąszczak, Poznań/Nakło
|
|
poniedziałek, 16 stycznia 2012 10:13 |
|
Debiut nowego korespondenta to dla „Małpiej Gazety” nie lada wydarzenie. A co powiecie na... trzy debiuty w jednym numerze? Jakkolwiek nieprawdopodobnie by to nie brzmiało, właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w tym wydaniu. Sabina Okrój debiutuje, pierwszym na naszych łamach od dłuższego czasu, artykułem dotyczącym motoryzacji, konkretnie zaś Opla Manty, Katarzyna Wolaniuk w swoim pierwszym tekście postanowiła zapoznać Was z powieścią „Trzech panów w łódce (nie licząc psa)”, a Monika Litwiniuk prezentuje swój wiersz „Poszukiwania”. Poza tym dominantą tego numeru wydają się być recenzje filmowe: Zuzanna Grajzer wzięła na warsztat ostatni film Agnieszki Holland, „W ciemności”, Piotr Smentek przedstawił swoją opinię na temat „Szpiega” (zdecydowanie różną od tej, która już się na łamach „Małpiej” ukazała), nie brak też tekstów na temat lżejszych pozycji - „Listów do M.” i drugiej części „Sherlocka Holmesa”. |
|
|
Wpisany przez Piotr Smentek, Nakło/Toruń
|
|
niedziela, 15 stycznia 2012 18:03 |
|
Niebo od zawsze było celem przeróżnej maści marzycieli: od mitycznego Ikara, po dwudziestowiecznych naukowców. Jednak przez stulecia przestrzeń nad głowami ludzi zarezerwowana była wyłącznie dla ptaków oraz różnej maści bóstw. Zmiany miały nadejść dopiero w epoce rewolucji przemysłowej (balon na ogrzane powietrze Braci Montgolfier), a kontynuowano je w początkach XX wieku (samolot braci Wright). W tym samym czasie, kiedy wytwórcy rowerów stawali się pionierami awiacji, kilku inżynierów planowało wznieść się jeszcze wyżej (tym razem żadni bracia nie byli zaangażowani, no przynajmniej nie na początku).
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 16 stycznia 2012 10:20 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Paulina Kominiak, Nakło
|
|
niedziela, 15 stycznia 2012 20:30 |
|
Co widzisz? Widzę wszystko. To moje przekleństwo… (Simza & Holmes)
Sherlocka Holmesa – najbardziej znanego i cenionego detektywa wszech czasów uwielbiam od zawsze. Zresztą, nie tylko ja jedna (jaka szkoda, że jest tylko fikcyjną postacią!). Miałam już z resztą okazję podzielić się swoją miłością do powieści i opowiadań Conana Doyle’a z czytelnikami Małpiej Gazety. Teraz zrobię to po raz kolejny, przy okazji najnowszej premiery filmowej, drugiej części świetnie przyjętego obrazu Guy’a Ritchiego Sherlock Holmes.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Katarzyna Osiadło, Potasze/Poznań
|
|
niedziela, 15 stycznia 2012 17:01 |
|
Święta już co prawda mamy za sobą, premiera „Listów do M.” również miała już miejsce kawał czasu temu, jednak brak recenzji tego filmu na łamach „Małpiej” można uznać za niedopatrzenie. Nie ze względu na jego wybitność – to nie jest obraz wpisujący się w tego typu kategorie. „Listy do M.” bez wątpienia zrobiły zamieszanie w polskim kinie na przełomie roku 2011 i 2012, więc choćby z tego względu warto o nich wspomnieć.
|
|
Więcej…
|
|
|
Wpisany przez Zuzanna Grajzer, Kraków/Kobylnica
|
|
poniedziałek, 16 stycznia 2012 10:08 |
|
We Lwowie czasów wojny trzeba sobie jakoś radzić. Bohaterowie opowiadań Borowskiego w wojennej Warszawie warzyli bimber i sprzedawali go Niemcom. Leopold Socha zaś, wraz ze swoim pomocnikiem Szczepkiem, okrada domy zamożnych nazistów. Łupy chowa w kanałach, które zna jak własną kieszeń. Pewnego dnia odkrywa przekop, który wykonali Żydzi z getta. Węsząc nowe źródło zarobku, za odpowiednie wynagrodzenie oferuje pomoc.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Piotr Smentek, Nakło/Toruń
|
|
niedziela, 15 stycznia 2012 16:46 |
|
Do drzwi puka łysiejący mężczyzna. Otwiera mu drugi, starszy, w okularach. Sprawdza, czy nikt nie śledził jego gościa. Nie. Wchodzą do mieszkania. Siadają przy biurku, wśród porozkładanych po całym pokoju stert dokumentów. W tym ciasnym pomieszczeniu panuje duszna atmosfera. Już za chwilę dowiemy się, że w szeregach brytyjskiego MI6 ukrył się sowiecki kret. Już za chwilę akcja nabierze tempa i z Londynu przeniesiemy się do Dżakarty, Rio de Janeiro, Wiednia, czy innego miejsca na ziemi, by obejrzeć widowiskowe pościgi, niesamowite strzelaniny, oraz oczywiście najpiękniejsze kobiety, prawda? Nie.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Katarzyna Wolaniuk
|
|
niedziela, 15 stycznia 2012 18:06 |
|
Pogoda za oknem, jaka jest, każdy widzi. Ani to zima, ani wiosna, nie za ciepło, nie za zimno i jeszcze dni krótsze, niż wymagałaby tego przyzwoitość. Nie jest w takich warunkach trudno popaść w lekki dołek. Aby wybawić was i siebie od tego nieprzyjemnego stanu duszy przedstawiam lekarstwo (według mnie skuteczne) na zły humor - „Trzech Panów w łódce (nie licząc psa).”
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 16 stycznia 2012 21:21 |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 122 |